
Domowe nuggetsy jak z McDonald's
Michał GotujeChrupiące domowe nuggetsy z kurczaka inspirowane tymi z McDonald's. Sekret tkwi w zmieleniu mięsa w malakserze, dzięki czemu środek jest soczysty i delikatny, a panierka wyjątkowo chrupiąca.
Składniki
Mięso
- Pierś z kurczaka700 g
- Sól (około 2 płaskie łyżeczki)10 g
- Biały pieprz¾ łyżeczki
- Skrobia ziemniaczana25 g
Ciasto do panierowania
- Mąka pszenna195 g
- Skrobia ziemniaczana47 g
- Papryka słodka1½ łyżeczki
- Sól½ łyżeczki
- Czosnek granulowany¾ łyżeczki
- Biały pieprz⅓ łyżeczki
- Woda gazowana (bardzo zimna)530 ml
Dodatkowo
- Skrobia ziemniaczana do obtoczenia (orientacyjnie)100 g
- Olej do smażenia
Wartości odżywcze* / 4 porcje
w tym nasycone 1.9 g
w tym cukry 0.3 g
* Wartości orientacyjne, obliczone na podstawie 11 z 13 składników przepisu.
Przygotowanie
- 1
Pierś z kurczaka pokrój na mniejsze kawałki i przełóż do malaksera.
- 2
Dodaj sól, biały pieprz oraz skrobię ziemniaczaną. Zmiksuj na gładką i klejącą masę.
- 3
Za pomocą dwóch łyżek lub lekko zwilżonych dłoni formuj niewielkie nuggetsy.
- 4
Każdego nuggetsa dokładnie obtocz w skrobi ziemniaczanej.
- 5
Przełóż nuggetsy na talerz lub deskę i włóż do zamrażarki na około 30 minut.
- 6
W misce wymieszaj mąkę, skrobię ziemniaczaną, paprykę słodką, sól, czosnek granulowany oraz biały pieprz.
- 7
Wlej bardzo zimną wodę gazowaną i wymieszaj tylko do połączenia składników.
- 8
Rozgrzej olej do temperatury około 175°C.
- 9
Zamrożone nuggetsy zanurzaj w cieście i od razu wkładaj do gorącego oleju.
- 10
Smaż przez 4–5 minut, aż panierka będzie złota i chrupiąca.
- 11
Przełóż na ręcznik papierowy lub kratkę i podawaj od razu po usmażeniu.
Wskazówka
Bardzo zimna woda gazowana sprawia, że panierka wychodzi bardziej chrupiąca. Najlepiej podawać z sosem barbecue, słodko-kwaśnym lub czosnkowym.
Częsty błąd
Zbyt długie mieszanie ciasta do panierowania lub użycie ciepłej wody sprawi, że panierka będzie mniej chrupiąca.
Podanie
Podawaj z frytkami, colesławem lub ulubionymi sosami, tak jak w restauracji fast food.
Newsletter
Co tydzień piszę o tym, czego nie ma w filmach.
Błędy, wskazówki i kulisy przepisów z tygodnia, prosto od Michała.




