Michał Gotuje

O mnie

Michał Gotuje

Moja historia z gotowaniem nie zaczęła się od profesjonalnej kuchni ani od idealnych przepisów z internetu. Zaczęła się dużo wcześniej – w domu, od fiszek Readers Digest i wycinków gazet zbieranych przez moją mamę. To właśnie z nich uczyłem się pierwszych ciast, ciasteczek i prostych domowych rzeczy. Już wtedy sprawiało mi ogromną satysfakcję to, że z kilku składników można zrobić coś, co daje innym radość.

Z czasem zacząłem gotować coraz więcej, ale pojawił się problem, który pewnie zna wiele osób. Przepisy w internecie często były niedopowiedziane. Ktoś pomijał ważny składnik, nie podawał dokładnej gramatury, nie mówił, jak coś powinno wyglądać na danym etapie albo zakładał, że „to przecież wiadomo". A potem człowiek zostawał z ciastem, które nie wyszło, z chlebem, który nie wyrósł, albo z obiadem, który miał być prosty, a kończył się frustracją.

I właśnie z tego narodził się Michał Gotuje.

Stworzyłem tę markę dla ludzi, którzy chcą gotować prościej, pewniej i bez chaosu. Dla tych, którzy mają dość zgadywania, cofania filmów, szukania proporcji w komentarzach i przepisów, które wyglądają dobrze, ale nie są naprawdę dobrze wytłumaczone.

U mnie gotowanie ma być jasne, konkretne i pokazane krok po kroku. Chcę, żeby było wiadomo nie tylko co dodać, ale też ile, kiedy i po co. Chcę, żeby przepisy nie tylko dobrze wyglądały na ekranie, ale przede wszystkim naprawdę wychodziły w domu.

Najbardziej zależy mi na tym, żeby dawać ludziom poczucie pewności i sprawczości w kuchni. Bo dobrze wytłumaczony przepis to nie tylko gotowe danie – to też satysfakcja, duma i radość, że w końcu coś wyszło tak, jak powinno.

Na moich kanałach znajdziesz pieczywo, obiady, desery i przepisy, od których wiele osób zaczyna swoją przygodę z gotowaniem albo wraca do niej z nową energią. Michał Gotuje to miejsce dla tych, którzy chcą, żeby w kuchni w końcu zaczęło im wychodzić.

Jeśli jesteś tutaj – bardzo się cieszę, że trafiliśmy na siebie.